Nuralis

Tereny niczyje => Las => Las driad => Wątek zaczęty przez: Suri w Październik 19, 2014, 11:45:11

Tytuł: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Suri w Październik 19, 2014, 11:45:11
Drogę otaczają stare drzewa, stąd też nazwa. Jest to niezwykłe miejsce które od razu przywodzi na myśli wieczny spokój, powietrz jest gęste pełne zapachów kwiatów tak silnych że chce się od nich spać...
(http://images.forwallpaper.com/files/thumbs/preview/45/454425__magic-forest_p.jpg)
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Blades w Październik 19, 2014, 12:44:47
Wszedł. Znalazł się na starym, długim moście, który unosił się kilka metrów nad wodą. Potoczył wzrokiem po pobliskich drzewach, ale nigdzie nie zauważył znaku życia. Ziewnął i ruszył przodem. Czuł zapach kwiatów, ale starał się nie zwracać na nie uwagi.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Watriss w Październik 19, 2014, 12:54:22
Zjeżyła jej się sierść na grzbiecie gdy poczuła usypiający zapach kwiatów. Skupiła się na tym by iść dalej. 
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Astrix w Październik 19, 2014, 14:09:46
Postanowiłam wrócić i wyruszyć jak najdalej z tad. Jednak zgubilam się i znowu natknelam się na tych dwóch z ogrodu. Westchnelam i niespiesznie dreptalam po jakimś mostku. Bardzo skupilam się na tym zadaniu, zdając sobie sprawę z działania kwiatów.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Blades w Październik 19, 2014, 15:38:06
Nie zdziwił go widok Watriss, przypuszczał, że pójdzie za nim. Najeżył się jednak na widok czarnej kotki, którą dopiero co ostrzegł w ogrodach. Albo podążyła za nimi, śledząc ich, albo był to czysty przypadek. Blades nie wierzył w przypadki. Jednakże nie zamierzał się fatygować, o ile tamta będzie trzymała się z daleka.
Szedł dalej. Ziewnął.
- Ciekawe gdzie te driady - mruknął cicho i przymknął lekko ślepia.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Driada Dairine w Październik 19, 2014, 16:05:02
Usłyszała oddechy, kroki stąpających po moście łap. Bez zastanowienia wynurzyła się z drzewa i stanęła przed kotami. Lewa ręka zwisała bezwładnie a z ran unosił się czarno-szary dym. Oczy jarzyły się z bólu, w prawej dłoni trzymała gałązkę drzewa dębowego.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Mephistopheles w Październik 19, 2014, 19:25:48
Czarny kot zawędrował aż tutaj. Przypuszczał, że na swej drodze kogoś napotka. Postanowił nie zbliżać się do grupki i obserwować wszystko z daleka. Miał nadzieję, że jego alergia na kocie futro szybko się nie odezwie i nie zacznie kichać. Mruknął coś pod nosem po czym wdrapał się na drzewo i postanowił puki co tam zostać. Zapowiadał się bardzo ciekawy dzionek.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Astrix w Październik 19, 2014, 19:37:10
Wskoczyłam na pal podtrzymujący mostek i przyglądałam się z uwagą otoczeniu. Nie wiedzieć czemu moją uwagę przykuły tutejsze drzewa. Były jakby słabe, chore... Zastanawiałam się czemu.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Blades w Październik 19, 2014, 20:14:54
Blades spojrzał na driadę, która pojawiła się jakby znikąd. Była w opłakanym stanie. Driady nie histeryzowały, faktycznie miały kłopoty.
- Co się stało? - wymruczał cicho patrząc na nieszczęsną, ranną istotę.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Driada Dairine w Październik 19, 2014, 20:56:41
-Drapieżnik... potwór... zbić... mordować...nas ... drzewa...-mamrotała z trudem pod nosem. Oczy zaszkliły się od łez, wtedy zemdlała a łzy słynęły jej po policzku.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Watriss w Październik 20, 2014, 23:58:37
Przyjrzała się ze zdziwieniem driadzie. Wiedziała jak trudno zranić te istoty, jednocześnie tak umiejętne uszkodzenie ręki driady oznaczało że ktoś nie przez przypadek uszkodził jej drzewo. Machnęła ogonem próbując odgonić usypiający zapach kwiatów.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Astrix w Październik 21, 2014, 19:20:03
Patrzyłam co się dzieje... Po chwili już wiedziałam, chciałam pomóc driadzie, ale z drugiej strony wolałam się nie zbliżać do tych dwóch kotów. Poszłam na ląd niedaleko mostu, próbując znaleźć ślady potwora.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Blades w Październik 21, 2014, 20:18:09
Podszedł do driady i czekał aż się obudzi. Nic innego nie mógł zrobić. Może był to zapach kwiatów, a może osłabienie, tego nie wiedział.
- Rozejrzyj się za tym... potworem - rzekł do Watriss. Spojrzał na twarz  driady.
- Obudź się - mruknął do niej. Nic nie pomogło. Podszedł do brzegu wody i z dużym ubolewaniem zanurzył łapkę w wodzie. Chlusnął nią na twarz driady, mając nadzieję, że chłodna wodna ją otrzeźwi.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Astrix w Październik 21, 2014, 20:24:18
Po kilkudziesięciu minutach poszukiwań nic nie znalazłam. Uznałam, że podejdę do driady.
- Nic tam nie ma - mruknęłam do kocura mając na myśli ślady. Zerknęłam na rany driady. Podreptałam znowu na ziemię w poszukiwaniu liści, które nadawałyby się do ich opatrzenia. Na koty nie zwracałam najmniejszej uwagi.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Watriss w Październik 21, 2014, 20:45:31
Rozejrzała się, po chwili zniknęła między gałęziami.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Astrix w Październik 21, 2014, 20:47:54
Nie znalazłam odpowiednich liści, więc dalej zaczęłam szukać śladów. Wskoczyłam między gąszcz.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Mephistopheles w Październik 21, 2014, 21:07:51
Zauważył, że kotki idą dalej. Postanowił więc iść za nimi. Idąc koronami drzew dostał się na drugi koniec. Zeskoczył z drzewa i udał się za kotkami. Coraz bardziej się mu to podobało.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Astrix w Październik 21, 2014, 21:09:15
Usłyszałam za sobą szelest. Obróciłam się w tamtą stronę, ale niczego nie dostrzegłam. Ruszyłam dalej.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Driada Dairine w Październik 21, 2014, 21:44:48
Ocknęła się nagle przeleciała wzrokiem po kotach po czym powiedziała.
-Waszym zadaniem jest pokonanie tego potwora, moje siostry wskażą wam drogę w wilczej norze.- znów zemdlała a jej ciało wchłonął pieni drzewa. 
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Blades w Październik 21, 2014, 22:18:20
Popatrzył chwilę na drzewo, które wchłonęło driadę. Westchnął i poszedł dalej mostem. Wyszedł.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Watriss w Październik 21, 2014, 23:20:06
Zlazła z drzewa i pobiegła za Bladesem, dobrze że obserwowała również driadę. Nie lubiła zadawać pytani, szczególnie typu co się stało?
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Astrix w Październik 22, 2014, 07:26:09
Też poszła m za kotami.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Watriss w Październik 26, 2014, 12:12:47
Przyciągnęła tu driadę mając nadzieje że zapach kwiatów i inne driady jej pomogą. Usiadła w oczekiwaniu.
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Driada Dairine w Październik 26, 2014, 18:34:54
Krzyknęła na widok siostry. Podskoczyła do driady zupełnie zdrowa.
-Dziękuj ci że ją przyniosłaś. Później ci się odwdzięczę.-powiedziała do kotki. 
Tytuł: Odp: Droga starości
Wiadomość wysłana przez: Watriss w Październik 27, 2014, 21:24:38
Pokiwała głową i pobiegła w stronę polany.