Rozejrzała się zdziwiona, czyli chce wszystkich nagrodzić? Nie zdziwiło ją to driady były hojnymi stworzeniami. Po długim namyśle odpowiedziała. -Wybiorę umysł choć i przyjaźni to pomysł ciekawy.- poczekała na odpowiedz driady.
Przyglądał się całemu zdarzeniu. Spojrzał na Driadę, która przyszła. Zaczął się zastanawiać co mógłby wybrać. Najbardziej odpowiadał mu umysł. - Mi odpowiada umysł - W końcu powiedział.
- Umysł - wymruczał. Siła mu niepotrzebna, przyjaźń... Cóż. To może pomińmy.
Cicho wymruczalam to co reszta.